Piątek, 25 maja 2012r. Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
konan151
konan151 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Aborcja w Anglii? Zero złotych

19-03-2010

Polacy, którzy zdecydowali się zamieszkać w Wielkiej Brytanii, mogą korzystać ze wszystkich możliwości, które daje ten kraj. I korzystają. Także z prawa do aborcji.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Aborcja: Czyje prawo do wyboru? >>
 
Bilet do Anglii - 300 zł, nocleg - 240 zł, aborcja - 0 złotych, ulga po zabiegu przeprowadzonym w godnych warunkach - bezcenna - plakat o tej treści rozwieszony w Łodzi przez lokalne działaczki feministyczne wywołał niemałą burzę i znacznie przekroczył granice miasta. Dyskusja na jego temat rozgorzała już nie tylko w Polsce, ale też w Wielkiej Brytanii. 

Kontrowersyjna kampania SROM-u
Na forach internetowych nietrudno znaleźć kobiety, które mówią o swojej decyzji. „Usunęłam w 5-tym tygodniu ciąży. W centrum Marie-Stopes w Londynie. Miałam opiekę medyczną na każde zawołanie. Zapłaciłam około £500 za wszystko” – pisze Marta. „Zrobiłam to przez NHS w szpitalu. Byłam w 10 tygodniu. Jakie mam odczucia? Żal i wyrzuty sumienia, pochopna decyzja...” – zwierza się internautka o nicku 30-latka. „W zeszłym roku poddałam się aborcji w UK. Zrobiłam to z przyczyn osobistych i nie żałuję, choć do końca życia będę miała świadomość tej decyzji” – opowiada Ania. „Robią badanie USG, połykasz tabletkę, następnego dnia wracasz, połykasz kolejne trzy i to wszystko. Obok mnie siedziała Angielka w piątym miesiącu, miała wielki brzuch, czytała gazetę i się uśmiechała. To już jest morderstwo” – opowiada Joanna. Jak szacuje Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny co roku ciążę za granicą usuwa nawet kilkadziesiąt tysięcy Polek, jak wynika ze statystyk brytyjskich klinik aborcyjnych nawet 80 procent spośród kobiet obcego pochodzenia, to właśnie nasze rodaczki.
Zjawisko to było przyczyną zorganizowania łódzkiej akcji plakatowej.  Kontrowersyjne plakaty, które zawisły na przystankach, przedstawiają kobietę w bieliźnie z namalowanym farbą na brzuchu napisem: my choice, czyli mój wybór. Obok, do złudzenia przypominające kampanię reklamową popularnych kart płatnicznych Mastercard, wyliczenia. Z tym, że tematyka zupełnie inna. Plakat, przygotowany przez tajemniczą organizację o symbolicznej nazwie SROM, czyli Separatystyczne Rewolucyjne Oddziały Maciczne, jasno pokazuje, że aborcja dokonana za granicą jest tańsza i bezpieczniejsza niż w podziemu aborcyjnym w Polsce. - Łódzka akcja ma zwrócić uwagę na złe i nierealizowane prawo w Polsce. Restrykcje w stosunku do aborcji nie mają racji bytu, bo kobieta, która chce to zrobić i tak znajdzie sposób, a plakaty obnażają tylko hipokryzję polskiego ustawodawcy. Celem akcji było sprowokowanie dyskusji – mówi „Polish Express” Wanda Nowicka, szefowa Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Brytyjscy politycy są oburzeni
Akcja oburzyła jednak brytyjskich polityków. Ci uznali, że plakaty, które zawisły na przystankach łódzkiej komunikacji miejskiej, zachęcają do wyjazdu na Wyspy, po to aby za darmo dokonać aborcji. – Brytyjski system opieki zdrowotnej absolutnie nie powinien finansować przeprowadzania przez Polki aborcji. Jest to wbrew wszelkim przepisom – mówił „The Daily Telegraph” laburzysta Kevin Barron, obecny szef Komisji Zdrowia w Izbie Gmin. Na aborcje kobiet z innych krajów NHS miał w 2008 roku wydać nawet 10 milionów funtów. – Wielka Brytania stała się europejską stolicą aborcyjną, nasze prawo jest zbyt łagodne – komentowała dosadnie Ann Widdecombe, deputowana konserwatystów.
– Nie o wyjazd po to tylko, aby dokonać aborcji chodzi, ale o to, że na Wyspach mieszka wiele Polek, które korzystają tam ze swoich praw, także ze służby zdrowia i prawa do darmowej aborcji – zaprzecza Wanda Nowicka.
Tą opinię potwierdzą najpopularniejsze sieci klinik aborcyjnych w Wielkiej Brytanii, BPAS oraz Marie Stopes International. Obie organizacje przyznają, że znaczna część klientek to Polki, ale rzadko są to osoby, które przyjechały do Anglii tylko po to, aby dokonać aborcji. Większość z nich na stałe mieszka, pracuje i płaci podatki w Wielkiej Brytanii. – Te, które przyjeżdżają tylko, aby usunąć ciążę niczym nie różnią się od mieszkanek Irlandii, Malty czy innych krajów UE, gdzie aborcja „na żądanie” jest zakazana – mówi Liz Davies, dyrektor Marie Stopes w UK i w Europie.
Wielka Brytania jednak bez wątpienia jest jednym z najpopularniejszych kierunków aborcyjnych i to z kilku powodów. To kraj, w którym dokonuje się najwięcej aborcji spośród wszystkich państw europejskich. Według statystyk tutejszego Ministerstwa Zdrowia w 2008 roku na Wyspach dokonano 195,3 tysiące aborcji - na usunięcie dziecka zdecydowało się 18 na tysięcy Brytyjek w ciąży. Po drugie dla osób ubezpieczonych aborcja jest bezpłatna – 91 procent wszystkich aborcji było fundowanych przez NHS, choć ponad połowa odbyła się w prywatnych klinikach.

Społeczne przyzwolenie
Jest jeszcze jeden ważny powód, dla którego kobiety wybierają akurat Anglię. Chodzi o duże przyzwolenie społeczne na aborcję. Jak pokazują statystyki Ministerstwa Zdrowia tylko niewielki procent kobiet usunęło ciążę z powodów medycznych lub upośledzenia płodu. Większość zrobiła to „na żądanie” z tzw. względów społecznych, np. bardzo młodego wieku czy kiepskiej sytuacji materialnej. W każdej chwili można również usunąć ciążę w jednej z prywatnych klinik - taki zabieg kosztuje od 500 do 1500 funtów. Tutaj nawet nie trzeba się tłumaczyć ze swojej decyzji.
– Podejście do seksu i aborcji w Wielkiej Brytanii zasadniczo różni się w od polskiego. Nad Wisłą wciąż seksualność jest czymś wstydliwym, a edukacja na ten temat kuleje. To rodzi fałsz, a istnienie podziemia aborcyjnego jest tego najlepszym przykładem – mówi psycholog, prowadząca poradnictwo w Norfolk, Elżbieta Gontarczyk.  – Ma to jednak i swoje dobre strony. W Polsce seks wciąż wiąże się z wartościami i emocjami. Na Wyspach jest traktowany bardzo fizycznie i przedmiotowo – dodaje.
Badania przeprowadzane w różnych krajach europejskich od lat pokazują, że najwięcej przeciwników aborcji jest w Polsce. Według ostatniego sondażu CBOS-u z 2009 roku aż 44 procent ankietowanych uważało, że usuwanie ciąży powinno być całkowicie zakazane. Natomiast jedynie, co czwarty badany uważa, że aborcja powinna być dozwolona bez ograniczeń. Bardzo aktywnie działa tutaj również ruch antyaborcyjny. Nawet brytyjskie media mówiły o szokującej akcji Fundacji Pro, która umieściła w Poznaniu gigantyczny bilboard z wizerunkiem Adola Hitlera i poszarpanymi płodami, podpisany: „Aborcja dla Polek. Wprowadzona przez Hitlera 9 marca 1943 r.”.

Ilona Blicharz / Fot. GETTY IMAGES

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Aborcja: Czyje prawo do wyboru? >>

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: aborcja, SROM, dyskusja

13-03-2012 19:46 obuzona
klekajcie narody ludzie o czym wy mowicie !!!!
31-01-2012 16:18 mama2
Może i wiedzą sporo o seksie ale o antykoncepcji chyba niewiele skoro tyle brytyjek dokonuje aborcji
12-11-2010 20:43 ma80
jest czas aby Polska dopasowala sie do 21 ego wieku a nie zyla sredniowiczem, ciemnota i glupota plynaca z kleru.
26-07-2010 15:52 edwardo
jakby w polsce aborcja byla dostepna nie byloby krzyku. chory kraj.
19-03-2010 15:21 mucha
jakby w polsce bylo normalnie to by nie jezdzily do angli

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Zapominają o swoim tytule magistra, wyuczonym zawodzie i doświadczeniu. Wyjeżdżają i podejmują się każdej pracy, bo i tak jest lepiej płatna niż ta w ich zawodzie w Polsce. Jak żyje im się dzisiaj? Czy czują, że ich status społeczny się obniżył? A może wręcz przeciwnie, poziom ich życia, a co za tym idzie, ich poczucie wartości jest teraz wyższe?
Tylko jej zawód jest jednocześnie tak gloryfikowany, a zarazem wyśmiewany. Tylko ona potrafi przekopać się przez warstwę brytyjskiego brudu do czystej powierzchni. Tylko Polka - nierzadko z dyplomem wyższej uczelni - sprząta brytyjskie bagienko obserwując różnice kulturowe pomiędzy swoimi rodakami a innymi nacjami. Jedno jest pewne: zawód cleanerki może być niewdzięczny, llecz bywa też wesoły.
Kiedy w Twoim rodzinnym domu królował alkohol i przemoc, kiedy udało Ci się z niego wyrwać i zacząć normalnie żyć, kiedy myślisz, że to koniec - to możesz się mylić. Nawet na emigracji demony przeszłości mogą mocno uderzyć Cię po kieszeni. I to wszystko w świetle obowiązującego prawa.
Według dziennika „Daily Mail” szkoły państwowe w Wielkiej Brytanii, zachęcają dzieci polskich imigrantów do przystępowania do testu GCSE w ojczystym języku, gdyż dzięki znakomitym wynikom rodaków, ich notowania rosną.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

Kabrio dla wybranych

Kabrio dla wybranych
Na salonie samochodowym w Genewie zaprezentowano Alfę Romeo 8C Competizione Spider. "Spider" to dla nas, zwykłych ludzi, znaczy kabrio.
Więcej>>

Komu przysługuje darmowa służba zdrowia w UK

Komu przysługuje darmowa służba zdrowia w UK
Każdemu Polakowi pracującemu legalnie na Wyspach przysługuje bezpłatna opieka zdrowotna. Forma zatrudnienia nie ma większego znaczenia.
Więcej>>

Jak pozbyć się brzuszka?

Smutną prawdą jest fakt, że samo ćwiczenie nie sprawi, że brzuszek się cudownie a samoistnie wchłonie. Żeby pozbyć się tłuszczyku i fałdeczek należy przede wszystkim zadbać o niskokaloryczną dietę, a potem dopiero pomyśleć o treningu, który musi być nie tylko systematyczny, ale i przeprowadzony z głową.
Więcej>>

Wiatr pustyni powraca

Wiatr pustyni powraca
Niedługo do sprzedaży na rynku europejskim trafi następca legendy Volkswagena - model Scirocco.
Więcej>>

Herbaciany cud

Zielona herbata jest nie tylko świetnym przeciwutleniaczem, który spowalnia starzenie się skóry, ale, jak odkryli niedawno naukowcy brytyjscy, również ma umiejętność "wyłączania" komórek rakowych w żołądku.
Więcej>>

Punto w dwóch odsłonach

Punto w dwóch odsłonach
Fiat Grande Punto T-Jet z silnikiem o mocy 1,4 kW pojawił się właśnie w dwóch pakietach kodyfikacyjnych. Są to pomysłowo i oryginalnie nazwane Assetto i esse esse.
Więcej>>

Pickup Volkswagena

Pickup Volkswagena
Na rozpoczynających się właśnie targach samochodów użytkowych w Hanowerze, niemiecki koncern Volkswagen przedstawi swój koncepcyjny model pickup’a nazwany po prostu „Pickup”.
Więcej>>

Kufer na kołach po japońsku

Kufer na kołach po japońsku
Z przodu dupa, z tyłu dupa, a w środku micra. Tak się przedstawia nowe rodzinne auto pod marką Nissana. Proszę państwa, oto tiida.
Więcej>>

Prawa pracownika: Praca part-time

Prawa pracownika: Praca part-time
Czasami, aby pogodzić życie rodzinne z pracą trzeba się zdecydować na takie rozwiązanie. Każdy może się o to ubiegać, ale tylko określonej grupie pracodawca ma obowiązek pozwolić na taki rodzaj zatrudnienia.
Więcej>>

Podróż śladami wikingów…

Podróż śladami wikingów…
Wykorzystajmy most nad Sundem, by z duńskiej Kopenhagi przedostać się do szwedzkiego Malmö. Stamtąd od Sztokholmu dzieli nas już tylko sześć godzin jazdy.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy