
W Londynie powstała polskojęzyczna grupa biznesowa BNI (Business Network International) to organizacja skupiająca przedstawicieli różnych branż biznesowych. Działalność BNI polega na cotygodniowych spotkaniach i wzajemnym polecaniu swoich usług klientom.
W miniony czwartek wczesnym rankiem w budynku The Ealing Golf Club spotkali się przedstawiciele ponad dwudziestu branż, które stworzyły pierwszą polskojęzyczną grupę w ramach BNI - Chopin Chapter. Właściciele firm spotykać się będą co tydzień. Przede wszystkim po to, by się poznać i zdobyć do siebie zaufanie. To z kolei jest niezbędne, by zarekomendować swoje usługi klientom. Działająca tu zasada jest prosta: biznes z polecenia jest pewniejszy i prostszy do zrealizowania niż przypadkowy kontakt. Podczas czwartkowego spotkania dwoje przedsiębiorców pokazało na własnym przykładzie, w jaki sposób BNI działa. Właścicielka polskiej piekarni skorzystała z usług agencji reklamowej (obie firmy zrzeszone są w BNI). Gotowy baner reklamowy zawisł nad piekarnią i na tyle spodobał się jednej z klientek prowadzących własną firmę, że zapytała o kontakt do jego wykonawcy. W taki lub podobny sposób za pośrednictwem Business Network International członkowie ponad 6 tys. grup biznesowych w ciągu ostatnich 23 lat przekazali sobie ponad 5 mln rekomendacji wartych ok. 1 mld funtów.
- Hasłem BNI jest „givers gain”, czyli jakby „dawanie sobie nawzajem biznesu, pracy” - wyjaśnia Jakub Kosiec z firmy Compmage, specjalizującej się w usługach informatycznych.
- Istnieją też inne grupy biznesowe, ale ich spotkania odbywają się rzadziej niż nasze, więc więcej czasu zajmuje ich członkom poznanie się. Obecnie większość zleceń dla mojej firmy pochodzi właśnie z rekomendacji BNI - mówi Kosiec.
W każdej z kilku tysięcy grup zrzeszonych w BNI obowiązuje zasada, która mówi, że w danej grupie nie mogą działać dwie firmy reprezentujące tę samą branżę. Dzięki temu nie może być mowy o konkurencji wewnątrz jednej grupy. Każdy z członków przechodzi również szkolenia menedżerskie organizowane przez BNI.
W grupie „Chopin” działają przedstawiciele wielu różnych branż, od pubów i sklepów spożywczych, po usługi bankowe i ubezpieczenia. W grupie „Chopin” działa również Fortis Media LTD, wydawca „Polish Express”.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: BNI, Chopin Chapter,

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Wyjaśnienie pojęć: Department for Work and Pensions, Applicable amount, Income support, Housing benefit, Council tax benefit Darek i Mariusz myśleli jak wielu młodych Polaków: Przyjedziemy do Anglii, popracujemy, zarobimy, będzie ok. Przyjechali, pracowali, ale ok nie było. Mimo, że nie lubimy myśleć, iż personel medyczny popełnia błędy, to faktem jest, że przypadki takie mają miejsce, a w ich konsekwencji ludzie doznają szkód. Brytyjski rynek pracy to wielobarwna mozaika etniczna i kulturowa. Zarówno pracownik jak i pracodawca narażeni są na sytuacje, które mogą być następstwem dyskryminacji rasowej. Jak w takim przypadku postępować, jak się bronić i do kogo zwrócić się o pomoc wyjaśniamy w poniższym tekście.
0 zł
0 zł
0 złNajgorsze niemieckie samochody
Arbuz zamiast Viagry
Auto na prąd!
Kia Magentis 2009
Demon prędkości w wersji cabrio
Randka eXtremalna
Praca w Anglii, emerytura w Polsce
Wodorowa rewolucja rozpoczęta
Nasze Sprawy
Hummer i Saab w Detroit