Piątek, 25 maja 2012r. Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny
      Finanse na Wyspach |  Londyn News |  Wielka Brytania
konan151
konan151 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Samotni jak Polki na Wyspach

03-02-2012

Jak mawia moja znajoma - faceci po 30. są jak miejskie toalety: albo zaniedbani albo zajęci. Znalezienie tego jedynego, który jest wolny i „w miarę dobrze utrzymany” dla samotnej kobiety po przejściach, to jak szukanie igły w stogu siana. Wydaje się niemożliwe, jednak czasem się udaje...

Decyzja o byciu emigrantem nigdy nie jest łatwa. Wszyscy z wyjazdem za granicę wiążą nadzieję na poprawę swojej sytuacji materialnej. Liczymy na lepszą pracę,  spełnienie zawodowych ambicji i większe możliwości rozwoju. Dla wielu jednak emigracja to coś więcej  niż zawodowe marzenia. Gdy życie osobiste legło w gruzach, to emigracja staje się jak ucieczka do nowego, lepszego świata. Do nowych  marzeń o szczęściu.


Samotność we dwoje


Renata teoretycznie samotna nie jest, ma męża, dziecko i wszystko wydaje się poukładane. Najpierw przyjechał on, po roku dojechała ona. On pracuje, ona siedzi z dzieckiem. Niby normalnie i typowo, ale po ciąży coś zaczęło pękać, on coraz częściej brał nadgodziny , ona coraz częściej przed komputerem zabijała nudę. Do tego doszła „zima w sypialni”, bo charaktery pod tym względem też mieli odmienne. Kobieta po 30. , z dużym apetytem na seks potrzebowała coraz to nowych doznań , których mąż nie mógł zaspokoić. Rozmawiała z nim o tym kilka razy, ale jakoś nie mogli się dogadać. Nieprzespane noce, ciagłe myślenie „czy tak już będzie do końca życia?” . W końcu zdecydowała się wziąść sprawy w swoje ręce. Na imieninach u koleżanki poznała Adama. Kawaler z odzysku pracował z koleżanką w jednej firmie. Romans był burzliwy, choć krótkotrwały, bo mężczyzna zmienił pracę i wyjechał na południe Anglii. Po tej przygodzie następny był Irek, po nim Mirek i ostatnio Waldek. Wszyscy oni dawali jej to na czym jej tak zależało. Dobry seks. - Myślisz , że jestem dziwką? – pyta mnie, gdy rozmawiamy przy kawiarnianym stoliku. – A czy ty wiesz jak się można męczyć w takim związku, latami ukrywać swoje pragnienia?  Chciałam się poczuć kobietą, chciałam poczuć, że kogoś pociągam, że nie jestem babą od dzieci i obiadków dla męża. Mam dopiero 36 lat i chcę żyć! – dodaje.


Piękno, które przeszkadza

Monika  nie wygląda na swoje 42 lata. Szczupła Czeszka o kruczoczarnych włosach wygląda jak modelka. Właśnie ta uroda jest jej przekleństwem, bo nikt nie wierzy, że tak ładna kobieta może być samotna. Jej życie to ciągłe wzloty i upadki. Męża poznała na studiach w Pradze. Pobrali się na ostatnim roku, potem był ten okropny wypadek kiedy wracali od teściów. Przeżyli, ale Monika usłyszała chyba najgorszy dla kobiety wyrok: „Nie będzie Pani mogła mieć dzieci”. Wszystko się zmieniło, ponieważ on chciał kiedyś zostać tatą i chyba nie kochał jej tak jak mówił, bo po dwóch latach wystąpił o rozwód. Młoda kobieta rzuciła się w wir pracy, wyjechała do Izraela, gdzie zajmowała się domem  bogatej rodziny. Do dziś ten okres wspomina jako najlepsze, co ją w życiu spotkało. Drinki na plaży, cudowna pogoda i wycieczki. Zwiedziła chyba wszystkie godne uwagi miejsca w tym kraju. Po 4 latach matka poważnie zachorowała i jako dobra córka musiała wrócić, by się nią opiekować. To były ciężkie dwa lata ciągłej walki z chorobą. Niestety choroba zwyciężyła. Był rok 2007. Monikę w kraju nad Wełtawą już nic nie trzymało. Wyjechała do Anglii. Zaczynała jak większość na zmywaku, potem była kelnerką w pubie, by ostatecznie zatrudnić się w fabryce produkującej części samochodowe. Dużo pracuje, by jak mówi, nie mieć czasu dla siebie, żeby nie spędzać samotnych wieczorów w czterech ścianach tępo gapiąc się w telewizor. Ostatnio założyła konto na jednym z serwisów randkowych i ma nadzieję, że znajdzie jakiegoś kandydata, który nie przestraszy się, że nie ma szans u pięknej kobiety. Przecież gdzieś musi być jakiś odważny facet – mówi z uśmiechem.


Włoskie przeznaczenie


Do Anglii  Dorota przyjechała razem z dwiema koleżankami. Wdowa i dwie rozwódki stanowiły zgrane trio. Pracowały w nursing home jako opiekunki. Praca może fizycznie nieciężka, ale stresująca, więc dziewczyny w wolnym czasie musiały się odstresować. Wspólne wyjścia były miłą odmianą w monotonnym życiu. Koleżanki właśnie w taki w sposób poznały facetów i po kilku miesiącach się wyprowadziły. Dorota została sama w dużym pustym domu. Zamieniła 3-sypialniowy dom na małe studio flat. To rozwiązało jej problemy mieszkaniowe, ale nie emocjonalne.
- Popatrz, koleżanki jakoś ułożyły sobie życie, tylko ja zostałam sama - żaliła mi się kiedyś. - Dopiero teraz poczułam co znaczy samotność. Kiedy wracasz do pustego domu i nie ma z kim pogadać, na kogo się złościć, do kogo przytulić. Siadasz na sofie, słuchasz muzyki lub włączasz laptopa, i tak wygląda prawie każdy dzień. Fora internetowe zawsze poprawiały Dorocie humor, można było na nich znaleźć wiele ciekawych recept na zawarcie znajomości. Jeden ze znawców pisał, że facetowi na pierwszej randce należy pokazać, że się ma ikrę i w tym celu... należy  dać mu klapsa. Następne odkrycia - ponieważ jest zima, należy zaproponować partnerowi wspólne ogrzanie się przy kominku. Wiadomo - razem cieplej. Czasem też forumowicze wyznawali zasadę, że trzeba partnerowi zawsze mówić prawdę, co pozwoli uniknąć zbędnych komplikacji - radził pan, który podpisywał się jako „stary, gruby i łysy”. Jednak Dorota swoje szczęście znalazła w pracy. Sergio pracował w firmie , która dostarczała środki higieny osobistej do sieci nursing home. Przystojny brunet z typową urodą południowca od razu zwrócił uwagę na Dorotę. Widać słowiańska uroda zrobiła na Włochu wrażenie. Najpierw były krótkie rozmowy, potem wspólne wyjścia do restauracji. Coraz więcej czasu zaczęli spędzać razem. Kiedy spotkałem ją w centrum handlowym była jakaś zamyślona. - Poradź mi,  bo nie wiem co robić – zagaiła. - Sergio chce, abyśmy pojechali do Włoch na dwa tygodnie,  chce mnie przedstawić swojej rodzinie. Nie wiem czy to nie za wcześnie, znamy się przecież tylko kilka miesięcy. - Kobieto, powiem Ci tak:  „jak pojedziesz - możesz żałować, ale jak nie pojedziesz, to napewno będziesz żałować”. Po dwóch tygodniach od spotkania dostałem sms: „Jestem w Italii,  niczego nie żałuję”. Samotne życie nigdy nie jest łatwe, i nie ma znaczenia czy jesteś samotny w kraju, czy na emigracji. Kiedy poduszka staje się powierniczką wszystkich smutków i świadkiem Twoich łez, to wiedz, że tak nie musi być zawsze.  Odważ się, pokonaj lęk przed odrzuceniem. Po prostu wyjdź do ludzi.  Człowiek to zwierzę stadne i samemu jest mu źle, bo jak mawia Manuel de Oliveira „młodość przychodzi z wiekiem”...

Cezary Niewadzisz
 

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.

Tagi: Wielka Brytania, Polacy, związki

12-03-2012 20:29 Ruchator-obligator
Gomaka - bez obrazy chłopie, tylko współczuć i życzyć więcej szczęścia, ale czasami musimy się siebie zapytać: jak my, kuźwa, szukamy baby!? Na jakiej podstawie Ty żeś wybierał sobie te laski, he? Bo mi się zdaje żeś patrzył bardzo pobieżnie-i tak samo pobieżnie zostałeś w efekcie potraktowany.
12-03-2012 11:49 Devi
ta kobieta nie byla wiele warta,a wiec zapomnij.Mam problem-szukam przyjazni
(nie mylic z sexem)z kulturalnym,samotnym panem ,obojetnie z jakiego kraju.Ja
mieszkam w Niemczech,maz moj zginal przed dwoma laty w wypadku samochodowym,byl
znanym lekarzem.Jestem od tego czasu bardzo samotna,poprostu brak mnie dobrego
slowa,wymiany mysli.Marze o tym aby potem (o ile bedziemy sobie nawzajem mili)
aby sie spotkac,tutaj w Niemczech.Jak ktos powazny przeczyza ten wpis,niech sie
tutaj zapisze.
24-02-2012 00:05 gomaka
Tekst ciekawy i zapewne wiele w nim prawdy. Moze on pobudza nas do zwierzen i refleksji ze swoich doswiadczen. Jestem w Anglii od 2004 roku. Przez pierwsze 2 lata pobytu szukalem kobiety do stalego zwiazku. Co to znaczy? Dla mnie i jak sadze dla wiekszosci,to miec przy kim zasypiac i przy kim sie budzic. Miec wspolne marzenia, plany. Placic wspolnie rachunki. Wspierac sie w trudnych chwilach, jakie niesie nam zycie na emigracji. Cieszyc sie ze wspolnych sukcesow. W moim przypadku, w rozny sposob, rozne panie puszczaly mnie tzw. walem. Jedna dala sie zbajerowac mlodszemu. Inna zniknela pewnego dnia na 2 tygodnie po czym sie odezwala chcac wrocic. Na usprawiedliwienie znikniecia, wciskala totalne klamstwo, nie bedac swiadoma, ze wiedzialem co sie z nia dzialo od jej znajomych. Inna sciagnalem z Polski, zapewnilem byt jej i jej dzieciom, po czym przez przypadek w jej PC natrafilem na kontakty i flirty z innymi kolesiami, gdy bylismy juz razem. To nie tylko moje doswiadczenia. Moi koledzy ciezko pracujacy, chcacy zarobic na utrzymanie rodziny, czesto rezygnujacy z roznych rzeczy /pojscie z kolegami do pubu, wyjazdu na urlop, kupna wymarzonego samochodu, itp/, celem dogodzenia partnerce maja doprawiane rogi, bo: "faceci po 30. są jak miejskie toalety". Szukaja wiec:" tego jedynego, który jest wolny i „w miarę dobrze utrzymany". Wdaja sie we flirciki co nastepnie przeradza sie w romanse. Pytanie, czego oczekuje kobieta z jednym dzieckiem,dwojka czy trojaka dzieci majac partnera z ktorym te dzieci ma? Pytanie, czy sie chce stabilnosci w zwiazku czy tylko zmieniac facetow w celu sprawdzenia, z ktorym sex jest lepszy. Czy na pewnym etapie zycie nie czas zaczac w sobie zagluszac pewne marzenia? Mysle, ze czy bedac z Krysia, Zosia, Halina, to jednakowo musimy myslec, ze trzeba zaplacic rent, kupic jedzenie, poplacic rachunki za gaz, wode, cuncil, itp. Od 5-ciu lat jestem w stalym zwiazku. Mysle, ze jestem wreszcie w miare szczesliwy. Na czeste pytania mojej partnerki, czy ja kocham? Zawsze odpowiadam. Czy Ty tego nie widzisz?
17-02-2012 14:16 facet
Samotne kobiety po przejsciach... Rozbawia mnie to do łez. Jak się nie myśli, tylko w wieku 19 lat wychodzi za mąż za gościa który jedyne co ma to to, że jest przystojny, to się potem nie dziwcie, że zrobi wam dzieci i zostawi. a pozniej pretensje do calego swiata... a zaloze sie ze w waszym zyciu nie jeden kiedys wiele by dal, zeby moc sie wami zajac. wasze zycie, wasze wybory. wasz problem.
16-02-2012 08:46 Daro
Jeśli czujesz się samotna, pani 40-48 z Southampton, napisz do mnie, rozwiedziony, samotny 43 lata 176 wzrost, przystojny, zadbany, daro68@inmail.pl
10-02-2012 09:19 twój nick
ja szukam drugiej połowy mieszkam w Polsce mam 35 lat,170 cm jesli jest jakis domator kawaler bezdzietny 33-42 lata z kraju lub zagranicy który szuka na dobre i złe
xena76@op.pl
10-02-2012 09:18 JoLyAqua

Komentarzy: 4

Ale bzdury wierutne... Jestem po 30stce, po rozwodzie i nie mam problemu ze znalezieniem faceta. Kwestia tylko, czy raczej chce sie pakowac w kolejne malzenstwo ktore z gory jest skazane na porazke... bo zeby znalezc swoja druga polowke trzeba miec ogromne szczescie i nie zalezy to od wieku! A Pan Cezary niech nie pisze o rzeczach, o ktorych nie ma zielonego pojecia!
09-02-2012 23:55 twój nick
Prawda....samotne Polki:):). Bez obrazy, ale mam 36 lat, skonczylem Prawo Handlowe na City University w Londynie, pracuje dla Barclays Bank i moja kochana slowianska dziewczyna postanowila sie przespac z supervisorem z pracy...bo On byl taki czarujacy:):). I dobrze sie stalo, poniewaz teraz jestem sam i wiem czego moglem sie po Niej spodziewac w przyszlosci. Wyszlo szydlo z worka. To nie prawda ze wszyscy faceci z Polski, po 30esce sa zaniedbani i brudni...panie same czasem wybieraja ,,urok jednej nocy'' lub tez kilku nocy dla faceta z innym kolorem skory etc. Tak czy siak, jestem sam. Z wyboru. Nie zamierzam byc z kims kto moze byc jak chorogiewka, zmieniac zdanie kazdego dnia zaleznie od zmiany humoru, tudziez zachcianek.:):). Zycie niezaleznie od przeszkod i klopotow jest ciekawe i nie ma sensu tracic czasu na kogos kto sobie ,,robi'' skok w bok a pozniej wraca i mowi: Jesli mnie kochasz to powinienes mi wybaczyc...raju, usmialem sie setnie z poziomu Jej infantylnosci i dziecinady:). Zabawna dziewczyna:):).
09-02-2012 13:29 Przyrodzina
prawda!

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Zapominają o swoim tytule magistra, wyuczonym zawodzie i doświadczeniu. Wyjeżdżają i podejmują się każdej pracy, bo i tak jest lepiej płatna niż ta w ich zawodzie w Polsce. Jak żyje im się dzisiaj? Czy czują, że ich status społeczny się obniżył? A może wręcz przeciwnie, poziom ich życia, a co za tym idzie, ich poczucie wartości jest teraz wyższe?
Tylko jej zawód jest jednocześnie tak gloryfikowany, a zarazem wyśmiewany. Tylko ona potrafi przekopać się przez warstwę brytyjskiego brudu do czystej powierzchni. Tylko Polka - nierzadko z dyplomem wyższej uczelni - sprząta brytyjskie bagienko obserwując różnice kulturowe pomiędzy swoimi rodakami a innymi nacjami. Jedno jest pewne: zawód cleanerki może być niewdzięczny, llecz bywa też wesoły.
Kiedy w Twoim rodzinnym domu królował alkohol i przemoc, kiedy udało Ci się z niego wyrwać i zacząć normalnie żyć, kiedy myślisz, że to koniec - to możesz się mylić. Nawet na emigracji demony przeszłości mogą mocno uderzyć Cię po kieszeni. I to wszystko w świetle obowiązującego prawa.
Według dziennika „Daily Mail” szkoły państwowe w Wielkiej Brytanii, zachęcają dzieci polskich imigrantów do przystępowania do testu GCSE w ojczystym języku, gdyż dzięki znakomitym wynikom rodaków, ich notowania rosną.
 << Poprzednia
Strona:  

Newsletter

Galeria

0
0
0

Polecamy

NówKa od Forda

NówKa od Forda
Nowy Ford Ka ma być odpowiedzią koncernu na zapotrzebowanie na niewielkie, ekonomiczne pojazdy. Rosnące ceny paliwa nie są w tym momencie bez znaczenia.
Więcej>>

Nie chcę, by cokolwiek mi wyskoczyło

Nie chcę, by cokolwiek mi wyskoczyło
- Do udziału w programie dobrałam specjalne staniki, aby uniknąć wpadki - mówi w rozmowie z „Polish Expressem” Iga Wyrwał, polska modelka z Wielkiej Brytanii, posiadaczka najpiękniejszego na świecie biustu.
Więcej>>

Jan Tomasz Gross: Dziękujemy Panu, Panie Gross

Jan Tomasz Gross: Dziękujemy Panu, Panie Gross
Z prof. JANEM TOMASZEM GROSSEM, historykiem z Uniwersytetu w Princeton w USA, autorem m.in. książki o zbrodni w Jedwabnem „Sąsiedzi”, a także „Strachu”, o pogromie kieleckim i powojennym antysemityzmie polskim.
Więcej>>

Przesyłka na dwóch kółkach

Przesyłka na dwóch kółkach
W zakorkowanym Londynie najpewniejszym sposobem na szybkie dostarczenie przesyłki są kurierzy na motocyklach.
Więcej>>

Child Benefit a wyjazd do Polski

Child Benefit a wyjazd do Polski
Czy należą mi się zasiłki takie jak Child Benefit, jeżeli zamierzam wyjechać do Polski? Mój partner jest Anglikiem. Czy istnieje możliwość przeniesienia świadczenia Child Benefit na niego?
Więcej>>

Najwolniejsze miasta

Najwolniejsze miasta
Brytyjska firma Keepmoving przeprowadziła badania mające wykazać, z jaką średnią prędkością poruszają się samochody na ulicach europejskich miast.
Więcej>>

Najseksowniejsze auta dla pań

Najseksowniejsze auta dla pań
Jeśli chcesz wyglądać naprawdę pociągająco za kółkiem, wybierz Mercedesa – radzą panowie.
Więcej>>

Obniżenia progu podatkowego

Obniżenia progu podatkowego
Wyższy podatek od kwietnia następnego roku dotknie prawie 700 tysięcy osób. Rząd przygotował również znaczne cięcia zasiłków na dzieci...
Więcej>>

Jak nie z Polski

Jak nie z Polski
Jeśli myśleliście, że z Polski nie wyjeżdża już auto rodzimego projektu - myliliście się.
Więcej>>

Prawo jazdy typu provisional

Jeśli nie jesteś dumnym posiadaczem prawa jazdy, a chciałbyś je mieć, musisz najpierw postarać się o prawo jazdy typu provisional.
Więcej>>
Open publication - Free publishing - More nespaper
Open publication - Free publishing - More news

Galeria

Kontakt     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek pracy     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy