
Tajne fakty na temat najnowszego Opla Insygnia
W połowie kwietnia duńskiemu wydaniu magazynu AutoWeek udało się ujawnić pilnie strzeżone fakty na temat najnowszego Opla Insygnia. Nie lada osiągnięcie, jeśli wziąć pod uwagę, że premiera auta nastąpi dopiero za trzy miesiące. Wkurzeni szefowie Opla musieli skapitulować i dostarczyć prasie dodatkowych materiałów, by mieć pewność, że informacje na temat ich dzieła będą trafne. Insygnia jest następcą Vectry - auta tak popularnego, jak mało inspirującego. Wygląda na to, że nowy model nie będzie się pod tym względem różnił od poprzednika - przynajmniej z wyglądu. Linie Insygni wpisują się bez trudu w pejzaż europejskiej motoryzacji - obłej, stonowanej, mało agresywnej. Jednak w przypadku aut tego segmentu trudno traktować to jako wielką wadę, tym bardziej, że nowy Opel z pewnością nie jest brzydki. Ma być wiernym towarzyszem nabywcy, praktycznym pojazdem zdolnym przewieźć rodzinę, psa i zakupy. Nie jest jego ambicją rzucać się w oczy i pomagać kierowcy w podrywie. Insygnia będzie zdecydowanie większa od Vectry - szersza o 5 cm i aż o 21 cm dłuższa. Co ciekawe, to duże nadwozie oferowane będzie nie tylko w wersji sedan i kombi, lecz również jako. hatchback! Nie wiadomo jeszcze, jak bogate będzie wyposażenie standardowe auta. Szefowie Opla przechwalają się natomiast dodatkami: przede wszystkim nowym systemem skrętnych świateł przednich, elektronicznie sterowanym zawieszeniem oraz zaawansowanym napędem na cztery koła, inteligentnie rozprowadzającym moment obrotowy. Na rynek Insygnia trafi z szeroką gamą silników - sześcioma benzynowymi i czterema ropniakami. Najsilniejsza jednostka - turbodoładowane 2.8 litra w układzie V6, o mocy 300 KM, pojawi się pod maską półsportowej wersji OPC. Zależnie od wybranej wersji diesla, pod pedałem gazu możemy mieć od 110 do aż 250 KM. Wersje dla oszczędnych obejmują silniki benzynowe 1.6, choć zastanawiające, czy przy swojej masie auto z takim motorem rzeczywiście będzie palić niewiele. Przewidywane jest również wprowadzenie mniej szkodliwych dla środowiska jednostek EcoFlex, lecz nie będą one dostępne w momencie wejścia auta na rynek. Sprzedaż Insygni rozpocznie się w Europie pod koniec bieżącego roku.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony ilondyn.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji portalu. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@ilondyn.co.uk.
Tagi: moytoryzacja, Opel Insygnia
Redakcja iLondyn.co.uk nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Niemiecki koncern Audi postanowił w ciągu najbliższego roku wyprodukować wyścigową wersję sportowego modelu R8, zgodną ze specyfikacją GT3. Nowe Maserati Gran Turismo na salonie samochodowym w Paryżu. Najmniejszy 4-osobowy samochód na świecie! Mini E, to kolejny ekologiczny samochód, który w ostatnim czasie pojawił się na rynku, tym razem dzięki koncernowi BMW.
0 zł
0 zł
0 złWidzieć trójwymiarowo
Sukces to ciężka praca
Ile możesz wypić?
Nasze zdrowie: Darmowa pomoc w opiece nad chorymi
Mała zabawka od Fiata
Niesamowita ciężarówka kabriolet
Prawa pracownika: Jeżeli zarabiam i w Polsce i w Wielkiej Brytanii, to w jaki sposób rozliczam się z podatków?
Panie, kup pan dziurę
Kia Magentis 2009
Najpyszniejsze tosty na świecie - szybko a dobrze